Trwa ładowanie proszę czekać ...

Singiel szuka zwierzęcia. Jakie wybrać?

27 września 2017

Nietrudno dostrzec, że liczba osób samotnych w naszym otoczeniu stale rośnie. Spora ich grupa to osoby, które nie miały wpływu na swoją samotność, tak a nie inaczej potoczył się bowiem ich los. Nie brakuje jednak również singli, którzy zdecydowali świadomie o braku życiowego partnera dochodząc do wniosku, że wiązanie się z kimś na siłę, choć wzajemne relacje nie wróżą takiemu związkowi przyszłości, jest kiepskim rozwiązaniem.

Życie singla ze zwierzęciem

Samotność nie wyklucza jednak posiadania przyjaciół, w tym i takich, którzy mają nie dwie, ale cztery nogi. Nikt nie lubi wracać do pustego mieszkania, gdy jednak czeka w nim na nas pies, trudno nie mówić o optymizmie. Tak psy, jak i inne zwierzęta, powinny być jednak wybierane z dużą starannością. Mówimy przecież o żywych istotach i właśnie w ten sposób należy je postrzegać. Singiel w parze z psem Wspomnienie w pierwszej kolejności o psie nie było wcale przypadkowe, trudno bowiem o lepsze, bardziej wiernego i oddanego przyjaciela. Czworonożny kompan od lat jest symbolem wierności i zaangażowania i trudno wyobrazić sobie, aby relacja z nim nie układała się pomyślnie. Niestety, właśnie na tym etapie napotykamy na pierwszy poważny problem, wiele osób zapomina bowiem, że pies nie jest maskotką, a tym samym ma potrzeby, które opiekun musi starać się zaspokoić. Ani adopcja, ani zakup psa nie jest najlepszym rozwiązaniem, gdy mamy na tyle napięty harmonogram, że sami mamy wrażenie, że jesteśmy jedynie gośćmi we własnych domach. Taka relacja będzie męczyć naszego przyjaciela i z pewnością przyczyni się do tego, że będzie mu bardzo źle w naszym towarzystwie. 

Nie wolno zapominać też o tym, że nie wszystkie psy dobrze się czują na małej przestrzeni, dobrze więc mieć i to na uwadze zastanawiając się nad opieką nad jednym z nich. A może kot? Jeśli nasze życie jest na tyle szybkie, że trudno nam wygospodarować wystarczająco wiele czasu, aby nasz pies był szczęśliwy, być może lepszym pomysłem będzie przyjęcie pod nasz dach kota. Te zwierzę znane jest ze swojej bez porównania większej samodzielności, nie trzeba więc obawiać się tego, że nie poradzi sobie z samotnością i przygnębieniem, jakie wywołuje nasza długa nieobecność. Koty nie są jednak stworzone dla każdego, a choć są urocze, trudno myśleć o przyjaźni z nimi, gdy jest się alergikiem lub astmatykiem. Gryzonie dla zapracowanych Jeśli więc pies i kot nie wchodzą w grę, a nam smutno jest żyć bez zwierzęcia, być może ucieszy nas towarzystwo chomika lub świnki morskiej. Te niewielkie zwierzęta nie wymagają skomplikowanych zabiegów pielęgnacyjnych, a jednocześnie dają wiele radości.