Trwa ładowanie proszę czekać ...

Kardiomiopatia przerostowa u kotów

15 sierpnia 2016

Kardiomiopatia przerostowa, znana także jako HCM, to poważna choroba serca, dotykająca przede wszystkim kotki w wieku średnim (5-7 lat) oraz zwierząt młodych (poniżej 5 miesięcy). Statystycznie, dotyka także osobników bardzo starych. Chorują przede wszystkim samce ras, jak: persy, ragdolle, mainecoone, brytyjskie koty krótkowłose, europejskie i norweskie leśne. Weterynarze ostrzegają, że kardiomiopatia przerostowa dotyka nawet od pięciu do dziesięciu procent populacji kotów na całym świecie.

Czym tak właściwie jest kariomiopatia?

Kardiomiopatia to choroba struktur sercowych, która prowadzi do nieodwracalnych dysfunkcji. Na skutek tej wady nabytej, komórki z których składa się serce (włókna mięśniowe), ulegają upośledzeniu, przez które całkowicie odmienia się ich kształt i sposób pracy. Nie są one tak elastyczne i kurczliwe jak wcześniej, przez co dochodzi do zmian w rytmie serca. Kardiomiopatię przerostową (HCM) wyróżnia zmiana w postaci powiększenia dośrodkowego lewej komory serca, w wyniku której struktury sercowe nie mogą się właściwie kurczyć. Jest to choroba genetyczna, na co wskazują badania, przeprowadzone w ostatnich latach przez specjalistów amerykańskich – wyróżnili oni hen MYBPC3, dotykający przede wszystkim wspomnianych wcześniej ras narażonych.

Kardiomiopatia może być chorobą wtórną:

Kadriomiopatia przerostowa, która jest chorobą nieuleczalną, może być wynikiem innych poważnych schorzeń, jak chociażby:

- nadciśnienie tętnicze,

- upośledzenia tarczycy.

Ponadto, warto wiedzieć, że kardiomiopatia przerostowa nie jest jedyną formą tego rodzaju wad, ponieważ koty mogą cierpieć także na: kardiomiopatię restrykcyjną, rosztrzeniową, arytmogenną (ARVC). Tylko wnikliwe badania echokardiograficzne, prześwietlenia RTG klatki piersiowej wywiad z właścicielem kociaka będą w stanie określić, na którą wadę cierpi nasz pupil. Odpowiednia diagnoza i wdrożenie stosownego leczenia jest jedynym warunkiem na zahamowanie dalszego rozwoju choroby. Choć nie da się jej całkowicie zaleczyć, o czym wspomniano wcześniej, można znacznie poprawić komfort życia zwierzęcia i sprawić, że nie będzie dotkliwie odczuwać przykrych dolegliwości (apatia, osowiałość, brak apetytu, wodobrzusze, obrzęk płuc).